Z cyklu: W mieście, na świecie i w powiecie… The Tall Ships Races 2013

ELKA KROPELKA
Tall Ships Races 2013 fot. A. Brysiewicz

W miniony weekend w Szczecinie odbył się już po raz drugi Finał Regat Wielkich Żaglowców The Tall Ships` Races. Do portu w Szczecinie przycumowało ponad 100 największych i najpiękniejszych jednostek na świecie. Pierwszy finał regat odbył się w 2007 roku i był dużym sukcesem dla miasta, więc czyniono wszelkie starania, żeby ponownie odbył się w Polsce. U nabrzeży szczecińskich zacumowało wiele pięknych i ogromnych jednostek, a wśród nich m.in.: Brabander, Vega, LIV, Kapitan Borchard, Gulden Leeuw, Alexander von Humboldt II, czy nasz rodzimy Dar Młodzieży i Fryderyk Chopin.

Jeden z największych na świecie, czyli Kruzenshtern, również można było obserwować i zwiedzać u nabrzeży. Pierwsze powitanie żaglowców rozpoczęło się w piątek 2 sierpnia. Sporym zainteresowaniem cieszył się szwedzki Götheborg. Jednostka ta jest repliką 18-wiecznej Szwedzkiej Kompanii Wschodnioindyjskiej i zarazem jest największym na świecie drewnianym żaglowcem. Oryginalny Götheborg zatonął u wybrzeży Szwecji w 1745 r., podczas gdy zbliżał się do portu macierzystego po powrocie z jej trzeciej podróży do Chin. Wszyscy marynarze przeżyli, ale statek zatonął. Budowa repliki zakończyła się 8 lat temu. Wiele czasu pochłonęły badania nad jej odbudową. Na zewnątrz pozostaje wierny oryginałowi, wnętrze zaś unowocześniono. Okręt posiada instalację elektryczną i silniki Diesla, które są jednak używane tylko przy wpływaniu do portu, w sytuacjach awaryjnych lub przy niesprzyjających wiatrach. Inne ulepszenia obejmują elektroniczny sprzęt do nawigacji i komunikacji, udogodnienia dla załogi (kuchnia, toalety, pralki, sprzęt do odsalania wody, wentylacji, lodówka), grodzie wodoszczelne i ochronę przeciwpożarową (instalacje tryskaczowe, hydranty przeciwpożarowe itp.). Większość z tych ulepszeń jest niezbędna, aby sprostać krajowym i międzynarodowym przepisom bezpieczeństwa. Jak już pamiętamy z 2007 r. ogromną popularnością zasłynął meksykański żaglowiec Cuauhtémoc. Już sam moment wpłynięcia do portu został na długo zapamiętany. Załoga okrętu wspięła się na maszty i tak wpływając do miasta witała się z licznie zgromadzonymi widzami. Cuauhtémoc jest żaglowcem Marynarki Wojennej Republiki Meksyku szkolącym młodzież studiującą w tamtejszych uczelniach morskich. Przedstawicielem tego rejonu świata jest właśni ten meksykański trzymasztowy bark. W języku Indian zamieszkujących obszary Meksyku cuauhtemoc to spadający orzeł. Takie imię nosił ostatni władca Azteków i to jego przedstawia piękny galion na dziobie żaglowca. „Cuauhtemoc” stacjonuje w Vera Cruz na wschodnim wybrzeżu Meksyku albo w Acapulco na Pacyfiku. Żaglowiec został zbudowany w 1982 r., a następnie przekazano go pierwszej załodze i Marynarce Wojennej Meksyku. Cuauhtemoc znany jest także jako The Ambassador (Ambasador) i Knight of the Seas (Rycerz mórz), wyszkolił 24 roczniki żeglarzy i pokonał 486 184 mil w czasie 3823 dni. Niezależnie od krótkich rejsów szkolnych, mimo stosunkowo młodego wieku, żaglowiec odbył już wiele dalekich rejsów. Między innymi w 1990 roku okrążył świat, w latach 1992 – 1993 Amerykę Południową i dwukrotnie okrążył legendarny Przylądek Horn. Cuauhtemoc często uczestniczy w europejskich zlotach żaglowców i zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem. Przez minione dni (od 3 do 6 sierpnia) Szczecin przechodził prawdziwe oblężenie. Miłośnicy wielkich żaglowców żaglowców Polski i z zagranicy mogli zwiedzać, fotografować i zbierać pamiątki z tego niezwykłego morskiego święta. Szacuje się, że w trakcie imprez masowych u nabrzeży Szczecina gromadziło się pół miliona osób. W trakcie finału regat można było zwiedzać żaglowce klasy A i B. Na Wałach Chrobrego ustawiona była również ogromna scena koncertowa, na której występowały gwiazdy muzyki polskiej i zagranicznej. Największą gwiazdą niedzielnego wieczora była kanadyjska piosenkarka Nelly Furtado. Oprócz muzycznych atrakcji można było spędzić miło czas na Łasztowni, gdzie na scenie wykonywano cały dzień szanty. Typowy morski klimat! Tu również zacumowane jednostki były otwarte dla zwiedzających, którzy ustawiali się w długich kolejkach. Każdy chciał wejść na pokład ogromnego żaglowca, zdobyć pieczątkę i zrobić zdjęcie. Dla najmłodszych, ale i dla starszych również było wiele atrakcji. Dla dzieci przygotowano blok atrakcji składający się ze spektakli, koncertów, pokazów, warsztatów i zabawy ruchowych. Była przygotowana tzw. Wyspa Piratów, Wyspa Nauki i Techniki, Wyspa Małego Twórcy, Wyspa Cyrkowców oraz Wyspa Gier. Dodatkowo przygotowano wiele atrakcji dla młodszych i starszych w tzw. wesołym miasteczku.

Galeria: 
The Tall Ships Races 2013 fot. A. Brysiewicz
The Tall Ships Races 2013 fot. A. Brysiewicz
Götheborg fot. A. Brysiewicz