Z cyklu: Mali mieszkańcy naszych wód. Zaskroniec czy jednak żmija?

ELKA KROPELKA
fot. A. Brysiewicz

Czas wiosennych spacerów rozpoczęty na dobre! Pogoda ładniejsza, więc częściej mamy możliwość spędzić wolny czas na dworze. A jeżeli już się wybierać to najlepiej nad wodę! Czy będzie to odpoczynek i delektowanie się szumem wody nad stawem, albo pełna emocji wyprawa z wędką na ryby, a może przyjemna kąpiel w jeziorze, to zawsze powinniśmy uważać na mieszkańców pobliskich wód.

Często miło jest znaleźć jakiegoś ciekawego przedstawiciela fauny wodnej, tym bardziej gdy mamy w ręku aparat fotograficzny! Jednak są też sytuacje, gdy takie spotkanie może być wzbogacone o dreszczyk emocji. Dziś kilka słów o wężach.

W Polsce spotkać można 5 gatunków węży z czego dość popularny jest zaskroniec zwyczajny (Natrix natrix), a także niejednokrotnie mylona z nim żmija zygzakowata (Vipera berus). Przyznam, że moje pierwsze w życiu spotkanie z wężem nad wodą pamiętam do dziś i byłem wtedy przerażony! Warto jednak wiedzieć kilka podstawowych informacji na temat tych interesujących zwierząt, żeby uniknąć przykrych doświadczeń i niepotrzebnie nie wpadać w panikę.

Zaskroniec zwyczajny jest najpospolitszym polskim wężem. Jego charakterystyczną cechą są dwie żółte plamy z tyłu głowy, stąd wzięła się jego nazwa. Od wierzchu, ciało zaskrońca ma szarawy odcień, czasami lekko brunatny, bardzo często z ciemnymi plamami. Samice są większe i dorastają nawet do 100 cm, Zazwyczaj zaskrońce osiągają długość 60-80cm. Żywią się żabami, rybami albo małymi gryzoniami, połykając je bez uprzedniego uśmiercania. To typowe drapieżniki atakujące ofiarę tylko gdy się porusza. Zaskroniec bardzo lubi przebywać na obszarach uwilgotnionych, bagnistych, niedaleko jezior i bardzo dobrze pływa niekiedy nurkując. Niektóre zaskrońce zwyczajne można zobaczyć nawet nad morzem.

Innym popularnym wężem jest żmija zygzakowata, która osiąga rozmiary około 40-70cm, ale największe osobniki mogą mieć ponad 90 cm długości. Oko zaopatrzone jest w pionową, soczewkowatą źrenicę. Kolorystyka ciała tych węży może być różna i znane są trzy podstawowe odmiany barwne. Pierwsza z nich to odmiana srebrna (bądź popielata), która przeważnie występuje u samców. Samice, jak i młode są przeważnie brunatne, (rzadko) brązowe, czy rdzawe. Najrzadziej spotkana jest odmiana melanistyczna (czarna). Żmije zygzakowate mają dość krępą budowę ciała, a gruczoły jadowe znajdują się u nich  tuż za oczami.

Występuje na obrzeżach lasów, podmokłych łąkach, polanach leśnych, lubi  siedliska o chłodnym mikroklimacie.

Jak rozróżnić czy mamy do czynienia z zaskrońcem czy jednak żmiją?

1) Zaskroniec ma mniej oddzieloną głowę od ciała niż żmija – to ze względów braku gruczołów jadowych,

2) Zaskroniec posiada na głowie dwie charakterystyczne plamki koloru żółtego, czasem jest to biały kolor, natomiast żmija ma kolor jednolity, bez plamek na głowie.

3) Żmija zygzakowata ma masywniejszą budowę od zaskrońca. Przeważnie są one niewiele krótsze. Zaskrońce mają szczupłą budowę ciała.

4) Żmije posiadają bardzo charakterystyczny zygzak, który ciągnie się przez całe ich ciało. Zaskroniec nie posiada czegoś takiego, ma kolor jednolity z drobnymi nieregularnymi plamkami. Odmiana melanistyczna żmii ma ten zygzak nie widoczny, bądź ledwo widoczny.

Zaatakowany zaskroniec broni się, często udając martwego, wypuszcza przy tym nieprzyjemnie pachnącą ciecz, która dodatkowo ma odstraszyć potencjalnego drapieżnika. Może także wydawać dość głośny syk w celu odstraszenia napastnika.

Pamiętajmy, że spotkane przez nas węże boją się jeszcze bardziej niż my. Wszelkie reakcje, nawet ukąszenia związane są z ich obroną. Gdy spotkamy już na swojej drodze jakiegokolwiek węża to najlepiej ominąć go powoli, nie zbliżać zbyt blisko, a już na pewno nie łapać. Pamiętajmy, że jesteśmy w końcu u niego w domu!

 

fot. i tekst: A. Brysiewicz

fot. Cezary Korkosz 

Galeria: 
fot. A. Brysiewicz
fot. A. Brysiewicz
Zaskroniec Zwyczajny fot. C. Korkosz
Żmija Zygzakowata fot. C. Korkosz