Z cyklu: Jeziora Polski. Jezioro Mamry

ELKA KROPELKA
Jezioro Mamry

Kontynuując nasz cykl o jeziorach Polski, dziś kilka słów o drugim co do wielkości – jeziorze Mamry. Ten morenowy akwen znajduje się na Pojezierzu Mazurskim, w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich, w woj. warmińsko-mazurskim. Mamry jest specyficznym zespołem wielu jezior, w którego skład wchodzą następujące jeziora: Mamry Główne, Przystań, Święcajty, Bodma, Darglin, Kisajno, Dobskie, Kirsajty, Łabap oraz Sztynorckie. 

Są one połączone przesmykami. Przez jezioro Mamry prowadzi szlak żeglugi śródlądowej Węgorzewo–Ruciane-Nida. Jezioro Mamry ma długość ponad 20 km, a jego dno nie jest jednolite. Obok licznych głęboczków (największa głębokość w jeziorze wynosi 42 m) występują w zbiorniku miejsca dużych płycizn, co stanowi utrudnienie przy nawigacji. Przejrzystość jest zmienna i zależy od pór roku oraz warunków pogodowych. Latem, przy dobrym nasłonecznieniu wynosi tylko 4 m. W zimie przejrzystość znacznie rośnie i osiąga niespotykane w Polsce wartości nawet 30 m!

Nad jeziorem znajdują się liczne ośrodki turystyczno-wypoczynkowe, rozwinięta jest gospodarka rybacka, a dla nurków jezioro Mamry stanowi jedną z największych atrakcji w kraju.

Szczególną popularnością ciszy się wrak statku "Arabella". W 1993 r. ten jacht żaglowy po kilku godzinach osiadł na dnie jeziora i znajduje się na głębokości 33 m. Od tamtego czasu był zwiedzany przez liczne grupy archeologów. Dziś „Arabellę” zamieszkują już tylko popularne w tym miejscu węgorze, a także inne ryby. W trakcie nurkowania należy uważać, gdyż duże pokładu mułu, zalegającego wewnątrz wraku przy gwałtownym podniesieniu mogą znacznie ograniczyć widoczność. Dodatkowo wijące się węgorze wzmacniają dreszczyku emocji, więc zwiedzanie z „dreszczykiem emocji” może być raczej skierowane do osób o mocnych nerwach.

W jeziorze jest wiele miejsc płytszych, w których latem przy dużym nasłonecznieniu można podziwiać piękną zieleń roślinności podwodnej, a także spotykane są tu szczupaki i raki amerykańskie. Trzeba więc nam teraz tylko przeczekać ten zimowy czas, a gdy już zrobi się ciepło to udać się nad jezioro Mamry by zachwycać pięknem przyrody.

Tekst. A. Brysiewicz